Elder Scrolls

elder_scrolls.jpg

Baldur’s Gate może i był rozbudowany, a Diablo oferowało sporo akcji. Ale jedna i druga seria mogła nie przypaść do gustu osobom, które poza elementami RPG cenią również pierwszoosobową perspektywę rozgrywki. Na szczęście braki można nadrobić wraz z seria Elder Scrolls.

To bodaj najbardziej grywalne first person RPG. Seria Elder Scrolls pamięta już czasy pierwszych popularnych pecetów, kiedy nikt jeszcze nie marzył o niemal fotorealistycznej grafice, którą możemy obserwować dziś. Jednak już wtedy gra oferowała to, co przesądziło o jej sukcesie.

Mowa o dużych możliwościach tworzenia i rozwoju postaci, nieliniowej fabule i ogromnym świecie, w którym nigdy nie wiadomo, co czyha za rogiem. W Elder Scrolls nie brakuje też pięknej muzyki, autorska Jeremiego Soule’a, który może poszczycić się soundtrackami w wielu znanych produkcjach. Uważni gracze z pewnością zwrócili uwagę na to, że motywy muzyczne w kolejnych odsłonach serii powtarzają się, są jednak nieco rozbudowywane i inaczej zaaranżowane.

To jeden z elementów, który dodaje serii spójności i charakteru. Rozgrywka w Elder Scrolls możne wyglądać bardzo różnie – w zależności od charakteru gracza. Nic nie stoi na przeszkodzie, by przemierzać kolejne miasta i ogromne przestrzenie pomiędzy nimi w poszukiwaniu przygód albo zmierzać wzdłuż głównego wątku fabularnego prosto do zakończenia.

Każda kolejna gra z serii Elder Scrolls to także nowy rozdział RPG. Najnowsza część, Skyrim, utwierdziła graczy w tym przekonaniu. Wszystkie zalety Elder Scrolls zostały bowiem połączone z doskonale dopracowaną grafiką.

Zostaw odpowiedź